Za gruby, za chudy – 7 poważnych zaburzeń

Lis 26

Za gruby, za chudy – 7 poważnych zaburzeń

Ostatnio zrozumiałem, że świat dietetyki i sportu to dwie niekończące się opowieści. Raz stwierdzam, że sporo już wiem, po czym przychodzi moment, gdzie jestem zagubiony jak „dziecko we mgle”.
Wiedzę chłonę jak gąbka, bo lubię dużo wiedzieć, wtedy czuję się pewniej. Oczywiście, są różna szkoły, koncepcje i przekonania, które oparte o badania, skłaniają do przemyśleń. Najważniejsze, aby nie dać się zwariować. A w życiu łatwo o potknięcie, czego przykładem będzie ten artykuł.

Zaburzenia, o których za moment napiszę, znajdują swoje źródło w wewnętrznej walce między ciałem i tym co niematerialne. Ciężko podać konkretny powód, dlaczego jednym w życiu się udaje, a drugim nie, ale patrząc przez pryzmat jednego aspektu, można popaść w obsesję. Tym aspektem jest IDEAŁ, do którego droga prowadzi przez kult sylwetki i odpowiedniego stylu życia.
Większość ludzi zaburzenia odżywiania sprowadza do pojęć anoreksji i bulimii. A to błąd, bo przykrością piszę, że tych „reksji” mamy więcej.

Popatrzcie sami:

• Bigoreksja
Ta obsesja znacznie częściej dotyka mężczyzn niż kobiet – co w przypadku reksji zdarza się rzadko. Bigoreksja związana jest z kompulsywną potrzebą posiadania umięśnionego ciała. Bigorektyk będzie więc inwestował w odżywki, spędzał godziny na siłowni, dbał o dietę. Kompulsja może popchnąć go również do stosowania sterydów anabolicznych.

• Anoreksja athletica
To zaburzenie jest odmianą anoreksji – zarówno uwzględnia głodówki i pilnowanie diety, ale osobie chorej nie chodzi tylko o to by mieć ciało szczupłe, lecz również wysportowane – sposobem na odchudzanie są nie tylko diety, ale dodatkowo sport. W efekcie mamy tu do czynienia z obsesyjnymi ćwiczeniami fizycznymi, wyczerpującymi treningami i poczuciem winy w przypadku każdego opuszczonego treningu. W odróżnieniu do bigoreksji nie chodzi o wspaniałą muskulaturę (którą można poprawić przyjmując np. odżywki białkowe), ale o sprawność fizyczną i ćwiczenia fizyczne. Anoreksja athletica może doprowadzić do przetrenowania i uszkodzeń ciała wynikających z nadmiernego wysiłku.

• Permareksja
Uzależnienie od bycia na diecie, czyli permareksja może być dla osoby chorej niezwykle niebezpieczne – nie tylko dochodzi do rozregulowania metabolizmu, ale również w tym zaburzeniu mamy wahania wagi, wyjałowienie organizmu z koniecznych witamin i mikroelementów. Permareksja może być też preludium do anoreksji.

• Tanoreksja
Uzależnienie od opalania. Jako jedno z niewielu nie związane z katowaniem ciała ćwiczeniami lub głodówkami. Nadal jest to jednak zaburzenie obrazu ciała. Osoby chore na tanoreksje uzależnione są od opalania – w efekcie w nadmiernym stopniu korzystają z solarium i szybko doprowadzają do nadmiernego starzenia się skóry.

• Ortoreksja
Zaburzenie, które trudno zdiagnozować, jego pierwsze objawy rzadko bowiem wzbudzają niepokój otoczenia. Ortoreksja jest kompulsywną potrzebą jedzenia zdrowo. Osoba chora zwraca szczególną uwagę na to co je, na składniki odżywcze i sposób przygotowania potraw. Teoretycznie więc, obsesja ta jest dobra dla zdrowia i ciała. Niestety, walka o „jedyne słuszne” jedzenie prowadzi często do izolacji, bowiem pregorektyk zaczyna zwracać uwagę również na to, co jedzą znajomi, nie jest w stanie wyjść z drugą osobą do restauracji czy nawet skorzystać z gościny u kogoś.

• Brideoreksja
Ta obsesja pojawia się w wyjątkowym momencie – w czasie przygotowań do ślubu. Polega bowiem na tym, że przyszła panna młoda zaczyna się odchudzać po to, by jak najlepiej (a konkretnie rzecz ujmując – jak najchudziej) wyglądać na własnym ślubie. Kobiety, które dopada brideoreksja wypróbowują różnorodne diety, głodzą się aż do etapu omdleń – w najgorszych przypadkach okazuje się, że ślub musi zostać odwołany, panna młoda nie ma bowiem sił dojść do ołtarza.

• Pregoreksja
Ta forma odchudzania również wiąże się ze specyficznym okresem życia kobiety – z ciążą. Głodujące przyszłe mamy, to kobiety, które obsesyjnie boją się nadmiernego przybrania na wadze w ciąży i nieumiejętności zrzucenia nadwagi po urodzeniu dziecka. Oczywiście odchudzanie się w ciąży może zaszkodzić dziecku- matka nie przyjmuje wystarczającej ilości składników potrzebnych dziecku, nie dostarcza mu właściwych witamin i mikroelementów. Dziecko może urodzić się przedwcześnie, słabe i chorowite.

Dążąc do pięknej, wysportowanej sylwetki, pamiętaj – nie daj się zwariować! Łatwo bowiem jest wpaść w uzależnienie od odchudzania, które powoduje zaburzenia odżywiania. To samo dotyczy treningu, bo przecież nie liczy się długość wykonywanych ćwiczeń, tylko ich jakość.
Ile kalorii ma hamburger wie pewnie każdy ortorektyk, bigorektyk i permarektyk. Nie ma w tym nic złego. Nie ma do momentu, gdy nie przypomina to obsesji.

Zdrowo, z dystansem do świata i przede wszystkim – z harmonią ciała i ducha. Żyjmy…

zdjecie: proanorexic.bloog.pl

2 Komentarze

Trackbacks/Pingbacks

  1. Ziemniaki - Ziemniaki Krytykuj przyjaciela w cztery oczy, a chwal zawsze przy świadkach i podwładnych. Leonardo da Vinci & Tm.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.